https://doi.org/10.25312/j.10236
Jakub Sroka https://orcid.org/0000-0002-0403-3681 Uniwersytet Łódzki
e-mail: jakub.sroka@filologia.uni.lodz.pl
Nalot! Przygotować się na „udziwienie”! –
Nalot! Przygotować się na „udziwienie”! – about commands and warnings found
in the camp language used at Majdanek
Artykuł traktuje o elementach mowy obozowej Majdanka (lagerszprachy), którymi są komendy i ostrzeżenia. Scharakteryzowanych zostało 21 jednostek językowych, z czego 18 stanowią zapożyczenia, zaś 3 to neologizmy znaczeniowe (neosemantyzmy). Oprócz prezentacji i analizy materiału badawczego w tekście zostały przybliżone również aspekty związane z funkcjonowaniem i rzeczywistością obozu na Majdanku, stan badań czy charakterystyka samej bazy materiałowej. Artykuł kończy podsumowanie zawierające wnioski z przeprowadzonych analiz.
Słowa kluczowe: językoznawstwo, lagerszpracha, mowa obozowa, Majdanek, język okresu II wojny światowej, germanizmy, neologizmy
This article examines elements of Majdanek camp speech (Lagerszpracha), including commands and warnings. Twenty-one linguistic units are characterized, of which 18 are borrowings and three are semantic neologisms. In addition to the presentation and analysis of the research material, the text also explores aspects related
to the operation and reality of the Majdanek camp, the state of research, and the characteristics of the material itself. The article concludes with a summary containing conclusions from the analyses conducted.
Keywords: linguistics, Lagerszpracha, camp speech, Majdanek, language of World War II, Germanisms, neologisms
Zasadniczym celem artykułu jest przedstawienie oraz analiza wybranych jednostek ję-zykowych będących składnikami mowy obozowej, tak zwanej lagerszprachy, używanej przez osadzonych na Majdanku. Artykuł poświęcony jest tym jednostkom, które można usytuować w grupie tematycznej komend i ostrzeżeń1.
Obozy koncentracyjne funkcjonujące w okresie II wojny światowej, w tym obóz KL Lublin (Majdanek) działający w latach 1941–1944, były miejscami odizolowanymi od świata, a przywożeni do nich ludzie w niedługim czasie stawali się częścią zamkniętej i zuni-fikowanej wspólnoty, choć pierwotnie pochodzili oni z różnych środowisk, regionów, posiadali różne wykształcenie… Obozy nazistowskie prowadzone i nadzorowane były przez Niemców, tak więc nowi więźniowie niemal natychmiast musieli nauczyć się tak zwanego minimum obozowego w języku niemieckim – każdy z nich musiał znać na pa-mięć swój numer obozowy, teksty wierszy i pieśni wykonywanych podczas wymarszu lub pracy, znać nazwiska swoich przełożonych, a także rozumieć i odpowiednio reagować na rozkazy, komendy i wszelkiego rodzaju polecenia (Wesołowska, 1996: 68; Murawska, 1991: 161–163). Bardzo często od odpowiedniej reakcji więźnia na polecenie SS-mana lub od sprawnego ostrzeżenia przez innych współwięźniów zależało jego życie. Niemcy przeprowadzali niezapowiedziane kontrole baraków więźniarskich, odzieży, weryfikowali u osadzonych znajomość języka niemieckiego, sposób wykonywania przez nich pracy, a także wypracowywali u nich nawyk odpowiedniego reagowania na polecenia (na przy-kład zakładanie i zdejmowanie czapek). Nierzadko więźniowie przez chwilę nieuwagi lub nieostrożny ruch (poprawienie czapki, wyprostowanie się, ugięcie kolana podczas apelu), a nawet przez zwykłe zamieszanie – mogli zapłacić najwyższą cenę. Niemcy organizowali też pokazy siły, demonstrując kary wymierzane osadzonym w spektakularny sposób z nie-wyjaśnionej przyczyny. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że na każdym kroku w obozie na człowieka czekała śmierć (Murawska, 1991: 147–149, 163). Więźniowie szybko uczyli się więc reagować na rozkazy i polecenia władz lagru, aby nikomu się nie narazić, ale także wypracowali tajne sposoby porozumiewania się (ostrzegania) w sytuacji zbliżającego się zagrożenia. Niekiedy całe grupy więźniarskie/robocze (komanda) mogły zostać uchronione
1 Autor niniejszego artykułu prezentuje w nim część zgromadzonego przez siebie materiału językowego (doty-czącego lagerszprachy na Majdanku), liczącego w sumie blisko 620 jednostek.
przed zbiorowym biciem, pozbawieniem jedzenia czy karnym apelem do późnych godzin na mrozie dzięki jednemu słowu wypowiedzianemu w porę przez czujnego współwięźnia. Mimo to Majdanek pochłonął wiele ludzkich istnień. Dokładna liczba ofiar tego lagru nie jest możliwa do oszacowania z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, akta i dokumenty były masowo niszczone przez Niemców przed ewakuacją obozu w związku z ofensywą Armii Czerwonej, a po drugie, więźniowie nie mieli tatuowanych numerów obozowych tak jak w innych obozach – nosili na szyi blaszki przymocowane do sznurka. Po śmierci osadzonego numer obozowy był przekazywany następnej osobie. W związku z tym nawet w aktach widniały te same numery obozowe z przypisanymi do nich różnymi nazwiskami. Według szacunków życie w lagrze na Majdanku mogło stracić nawet blisko 360 tysięcy osób (Kranz, 2007: 8; PMM, Nu̇mery i oznakowania więźniarskie w zbiorach PMM, 2020). Wspomniane komendy, rozkazy czy ostrzeżenia wpisują się w charakterystyczną mowę wykształconą i używaną w obozach koncentracyjnych, nazywaną przez badaczy lagerszprachą (niem. die Lagersprache), czyli w dosłownym tłumaczeniu mową obozową. W sytuacjach oficjalnych osadzeni posługiwali się językiem niemieckim, w pozostałych zaś – mową utworzoną na bazie polszczyzny, poprzekręcanej niemczyzny, a na Majdanku także przy wpływach języka rosyjskiego (Kuraszkiewicz, 1947: 9–11, 38–47; Pacuła, 2010: 16). Lagerszpracha, którą posługiwano się na Majdanku, podobnie jak w innych nazistowskich obozach, składała się z zapożyczeń, neologizmów słowotwórczych, neologizmów znaczeniowych (neosemantyzmów) oraz neologizmów frazeologicznych (złożonych jednostek leksykalnych) (Kość, 1980: 289–293). Komendy i ostrzeżenia pre-zentowane w niniejszym artykule stanowić będą dwa z wyżej wymienionych elementów lagerszprachy – zapożyczenia oraz neologizmy znaczeniowe (neosemantyzmy) i w takim
podziale zostaną przedstawione.
Artykuł sytuuje się w nurcie badań poświęconych językowi używanemu w nazistowskich obozach koncentracyjnych i tym samym polszczyźnie okresu II wojny światowej. Należy podkreślić, że temat dotyczący samych obozów koncentracyjnych niechętnie był ekspono-wany i podejmowany przez badaczy w czasie po zakończeniu działań wojennych2. Danuta Wesołowska zwróciła uwagę na następujące przyczyny tej sytuacji: mowę obozową trakto-wano jako specyficzną, wręcz wulgarną odmianę języka, obowiązywała wówczas w Polsce cenzura (przez sojusz Polski z ZSRR starano się nie mówić ani o radzieckich łagrach, ani o niemieckich lagrach), a także pojawiały się liczne trudności metodologiczne związane z tym tematem (Wesołowska, 1996: 25; 2002: 412). Pod koniec XX wieku i w XXI wieku temat ten zaczął być częściej podejmowany, lecz przede wszystkim przez historyków socjo-logów czy literaturoznawców. Temat samego języka używanego w obozach zaczęto częściej
2 Jedyną publikacją językoznawczą z tamtego okresu jest Język polski w obozie koncentracyjnym autorstwa Władysława Kuraszkiewicza, byłego więźnia Auschwitz (Kuraszkiewicz, 1947). Publikacja dotyczy przede wszyst-kim języka, którym posługiwano się w obozie Auschwitz.
zgłębiać na przełomie XX i XXI wieku (Wesołowska, 2002; Pacuła, 2010). Opracowania językoznawcze nie dotyczą jednak mowy, którą posługiwano się na Majdanku. W przewa-żającej mierze tyczą się obozu Auschwitz3, prawdopodobnie dlatego, że jest to najbardziej rozpoznawalny nazistowski obóz. Językowi używanemu na Majdanku praktycznie nie poświęcono jak dotąd uwagi, nie licząc artykułu autorstwa Józefa Kościa (1980).
Teksty, z których pochodzi zgromadzony materiał, to autentyczne wspomnienia obozowe osób, którym udało się przeżyć pobyt w obozie na Majdanku, mające formę pisaną (ma-szynopis, komputeropis, rękopis), a także nagrań audio i wideo. Analizowane wspomnienia obozowe zostały spisane lub nagrane w języku polskim. Większość z nich nie była nigdzie publikowana, a dostęp do tych tekstów autor artykułu uzyskał podczas kwerendy w Ar-chiwum Państwowego Muzeum na Majdanku. Najstarsze wspomnienia pisane znajdujące się w bazie materiałowej pochodzą z 1944 roku, zaś najstarsze nagrania – z roku 1977.
Podczas badań autor posłużył się przede wszystkim metodą filologiczną, która polega na oglądzie tekstu, ekscerpcji materiału i w dalszej perspektywie na analizie zgroma-dzonych danych językowych. Wykorzystana została także metoda analizy leksykalnej. Przeprowadzona analiza formalno-genetyczna pozwoliła na rozpoznanie w obrębie pre-zentowanego materiału zapożyczeń i neosemantyzmów.
Autor zastosował także metodę analizy tematycznej oraz metodę pól tematycznych – przedstawione jednostki reprezentują komendy i ostrzeżenia używane na Majdanku.
Wykorzystana została również metoda słownikowa. Leksemy zostały sprawdzone w słownikach ogólnych i specjalistycznych języka polskiego oraz w słownikach obco-języcznych (przede wszystkim języka niemieckiego) w celu skonstruowania definicji, potwierdzenia ich notowania przez określone słowniki, ustalania znaczeń tych jednostek oraz zakresu ich użycia. Skróty oznaczające poszczególne słowniki (oraz opracowania naukowe), z których autor korzystał, znajdują się przy każdym haśle w treści artykułu, a rozwinięcia tych skrótów – w części bibliograficznej.
Prezentowany w artykule materiał zawiera 21 jednostek językowych. Najliczniejszą grupę, bo aż 18, stanowią zapożyczenia, 3 to neologizmy znaczeniowe. Każda jednostka jest zaprezentowana jako hasło (zapisane wytłuszczoną czcionką). Po haśle podana jest definicja, a następnie w nawiasie figuruje informacja, na jakiej podstawie ta definicja została skonstruowana (skróty to inicjały autora wspomnień obozowych, autora artykułu lub opracowania naukowego) oraz informacja o tym, jakie słowniki i opracowania nauko-we ją notują (lub nie). Następny element hasła to cytat prezentujący kontekst, w jakim używano jednostki z informacją w nawiasie, z czyich wspomnień obozowych został zaczerpnięty. W przypadku zapożyczeń hasło kończy informacja o tym, z jakiego języka
3 Przykład może stanowić publikacja Danuty Wesołowskiej pt. Słowa z piekieł rodem. Lagerszpracha. Totali-taryzm i język (Wesołowska, 1996) oraz Jarosława Pacuły pt. Au̇schwitz – słowa i milczenie. Stu̇diu̇m leksykalno-se-mantyczne (Pacuła, 2010), a także artykuł Wiesława Sonczyka pt. Język polski w niemieckich obozach koncentracyj-nych w czasie II wojny światowej stanowiący skondensowaną próbę opisu języka lagrów (choć najwięcej informacji dotyczy obozu Auschwitz) na podstawie kilkunastu tekstów wspomnień obozowych (Sonczyk, 1973).
pochodzi jednostka, co oznacza i jakie słowniki lub opracowania ją notują. W przypadku neosemantyzmów po definicji hasła podane zostały także: znaczenie prymarne, motywacja semantyczna i mechanizm przeniesienia znaczenia.
Zebrane zapożyczenia można podzielić na dwie grupy ze względu na stopień ich przy-swojenia do systemu gramatycznego polszczyzny. Wśród nich można wyróżnić 14 za-pożyczeń całkowicie nieprzyswojonych oraz 3 jednostki częściowo przyswojone. Jedna jednostka jest zapożyczeniem wewnętrznym, wywodzącym się z żargonu więziennego, którym posługiwały się więźniarki na warszawskim Pawiaku i została ona wymieniona jako ostatnia w całej grupie zapożyczeń. Jako pierwsze zaprezentowane zostaną jednostki całkowicie nieprzyswojone. Leksemy te miały oryginalną pisownię w tekstach wspomnień obozowych i zachowywały swoje oryginalne brzmienie w mowie obozowej. Są to naj-częściej krótkie, jednowyrazowe polecenia, wykrzyknienia – komendy:
Po „ab!” biegnę po moją miskę… (DBM 72).
[niem. abtreten ‘rozejść się, odejść, odstąpić’ (DWDS, TR PWN)].
[…] „figle”, na które patrzymy, marząc o „abtreten” (DBM 72).
Biegły wzdłuż bloków, wołając „Abtreten… Nie ma pracy, wracać do bloków!” (KC 135).
[niem. abtreten ‘rozejść się, odejść, odstąpić’ (DWDS, tłum. za KC 135, TR PWN)].
Tyle ludzi, zanim doczeka się swojej kolejki… A tu już krzyczą „antreten”. Biegnie kapo i wytrąca z ręki niedopitą kawę lub trzymany chleb (TC 2, 92).
[niem. antreten ‘ustawić się, stanąć, zgłosić się’ (DWDS, PAC)].
[…] to zaraz już ta Niemka przyleciała i jak tylko coś to „achtung” i już trzeba było na baczność stanąć (StS 16:11).
Achtung, […], Mützen ab, Mützen auf […] – padają komendy (TC 2, 93).
[niem. die Achtu̇ng ‘uwaga’ (DWDS, TR PWN)].
4 Jednostka została przytoczona przez autorkę wspomnień w tej właśnie postaci. Choć jest to skrócona forma
abtreten, powstała ona na gruncie niemieckim, nie polskim.
Przez trzy dni uczyli nas maszerować […], reks, links, to znaczy prawa, lewa (JB 8:40).
[niem. links ‘lewy’ (DWDS, TR PWN)].
Pamiętasz: „Kto się wypina, to jego wina”. No właśnie. Nie możemy więc mieć preten-sji. – Los, los! – wrzeszczy i kopie człowiek na dwóch nogach (TC 2, 97).
Odtąd towarzyszyć nam będą nieustannie wrzaski SS-manów, a okrzyki: schnell, loss, weiter, będą nam brzmieć w uszach do końca życia (KT 44).
[niem. los ‘idź!, jazda!’ (DWDS, TR PWN)].
„Cóż, ty sk…synu myślisz, że z tym lżej ci będzie iść przez komin? Raus!” [Jeden z więźniów nie chciał oddać symbolu religijnego, który trzymał w ręce – uzup. JS] (MG 60).
Biciem, krzykiem „Alle raus!” wygonili nas do komory, tzw. czystej. Przy ladzie stało pięciu Żydów […] (MG 61).
[niem. raus ‘precz!, won!’ (DWDS, TR PWN)].
Odtąd towarzyszyć nam będą nieustannie wrzaski SS-manów, a okrzyki: schnell, loss, weiter, będą nam brzmieć w uszach do końca życia (KT 44).
[niem. schnell ‘szybko’ (DWDS, TR PWN)].
Schneller! Ny-ny! – woła esesmanka (DBM 59).
[niem. schneller ‘szybciej!’ (DWDS, TR PWN)].
Odtąd towarzyszyć nam będą nieustannie wrzaski SS-manów, a okrzyki: schnell, loss, weiter, będą nam brzmieć w uszach do końca życia (KT 44).
[niem. weiter ‘dalej’ (DWDS, TR PWN)].
5 Wyraz loss został zakwalifikowany do zapożyczeń całkowicie nieprzyswojonych, mimo że prawidłowy źró-dłosłów to los. Jednostka loss funkcjonuje w języku niemieckim i oznacza ‘stratę’. Prawdopodobnie jest to błąd autorki polegający na podwojeniu litery s.
W grupie zapożyczeń całkowicie nieprzyswojonych znalazły się także trzy jednostki złożone z dwóch wyrazów:
[…] i padała głośna komenda „Arbeitskommando formieren” […] (KC 51).
[niem. das Arbeitskommando ‘grupa robocza’, Formieren ‘formowanie’ (DWDS, KC 72, TR PWN)].
Padł rozkaz: Mützen ab – czapki zdjąć (AJ 7).
„Mützen ab”, tj. czapki zdjąć, i „Mützen auf” – czapki nałożyć (JZ 37).
[…] przez zdejmowanie czapek indywidualnie i zbiorowo na komendę „mützen ab!! i mützen auf!!” w pozycji stojącej i w marszu (AZ 17).
Achtung, […], Mützen ab, Mützen auf […] – padają komendy (TC 2, 93).
[niem. Mützen ab ‘czapki w dół’ (DWDS, JZ)].
„Mützen ab”, tj. czapki zdjąć, i „Mützen auf” – czapki nałożyć (JZ 37).
[…] przez zdejmowanie czapek indywidualnie i zbiorowo na komendę „mützen ab!! i mützen auf!!” w pozycji stojącej i w marszu (AZ 17).
Achtung, […], Mützen ab, Mützen auf […] – padają komendy (TC 2, 93).
[niem. Mützen auf ‘czapki na głowie’ (DWDS, DBM, JZ)].
Powyższe jednostki nie zostały przyswojone do polszczyzny, były wypowiadane najczęściej przez Niemców, a więc więźniowie znali i powtarzali ich oryginalną postać. Zapożyczenia całkowicie nieprzyswojone stanowią przeważającą większość w całej grupie zapożyczeń.
Przedstawione poniżej przykłady zapożyczeń przyswojonych częściowo ilustrują wyraź-nie, że sposób przyswojenia związany był z kwestiami fonetycznymi – wyrazy wymawiano z pewnym uproszczeniem, nie realizując głosek typowo niemieckich typu ü, co oddaje zapis tych jednostek w tekstach wspomnień obozowych. Leksemy prezentowane w tej grupie Polacy upraszczali, ponieważ najczęściej nie byli w stanie oddać pełnego brzmienia danego wyrazu, tak jak w przypadku zapożyczeń przedstawionych wcześniej. W ostatnim przykładzie w prezentowanej grupie wymowa oryginalna wyrazu [reśts], zawierająca wymawianą gardłowo głoskę r i zbitkę głosek śts, została zastąpiona zdecydowanie prostszymi w wymowie głoskami dla Polaka: ks [reks]. Warto dodać, że jednostki te nie
były dostosowane do polszczyzny w sposób inny niż fonetyczny – nie były odmieniane przez przypadki, nie tworzono od nich wyrazów pochodnych itp. Za sposobem wymowy podążył sposób zapisu – autorzy wspomnień zapisywali te komendy tak, jak więźniowie sami je odbierali i wymawiali:
Podali komendę, żeby czapki zdjąć, myce ab (JB 19:16).
[niem. Mützen ab ‘czapki w dół’ (DWDS, JZ)].
[…] widzimy, mimo dość szerokiego Międzypola, mężczyzn odbywających „stójki”, godzinami ćwiczących „myce ab!” i „myce auf!”, skaczących w śniegu i wodzie „żab-ki” (DBM 84).
[niem. Mützen auf ‘czapki na głowie’ (DWDS, tłum. za DBM, JZ)].
Przez trzy dni uczyli nas maszerować […] reks, links, to znaczy prawa, lewa (JB 8:40).
[niem. rechts ‘prawy’ (DWDS, TR PWN)].
Warto zaznaczyć, że zwroty myce ab oraz myce auf były notowane w niektórych wspomnieniach w postaci oryginalnej (i te przykłady zostały zaprezentowane w poprzed-niej grupie zapożyczeń), lecz równolegle można było je spotkać w wersji spolszczonej. W związku z powyższym w niniejszym artykule znalazły się one zarówno w grupie zapożyczeń całkowicie nieprzyswojonych, jak i w grupie zapożyczeń przyswojonych częściowo.
Zaprezentowane wyżej zapożyczenia to w przeważającej mierze zapożyczenia całko-wicie nieprzyswojone, mniejszość zaś stanowią zapożyczenia przyswojone częściowo. Jednostki te reprezentują grupę tematyczną komend i ostrzeżeń, w związku z czym w praktyce były one tylko szybko wykrzykiwanymi poleceniami, rozkazami i trudno doszukiwać się tu wyrazów przyswojonych całkowicie. Nie istniała potrzeba głębszego przyswajania i na przykład odmieniania tych jednostek.
Wymienione wyżej zapożyczenia są zewnętrzne i bez wyjątku pochodzą z języka niemieckiego, a także są one zapożyczeniami właściwymi – zostały przeniesione z tego języka wraz ze znaczeniem, które w nim posiadały. Używali ich w przeważającej mierze Niemcy, kierując rozkazy, polecenia i komendy w stronę więźniów.
W materiale pojawił się także jeden leksem będący zapożyczeniem wewnętrznym:
Ilekroć zbliża się ktoś z hitlerowskiej obsługi obozu, pada ostrzegawcze: „Nalot!” lub:
„Udziwienie!”. Słowo „udziwienie” przeniosłyśmy z Pawiaka. Oznaczało tam niespo-
dziewaną inspekcję Bürckla lub Frühwirtha, mającą na celu rewizję lub sprawdzanie czystości cel (DBM 56).
Pawiaczki opowiadały nieraz „nowym” o „udziwieniach” […]. Polegały one na tym, że najniespodziewaniej padał rozkaz opróżnienia celi ze wszystkiego, co się w niej znajdowało (ZP 30).
[…] kiedy jakieś nieoczekiwane „udziwienia” – mówiące stylem Pawiaka, spadnie na biedne spracowane więźniarki (IL 3).
To nowe „udziwienie” (DBM 75); Nalot! Przygotować się na „udziwienie”! (DBM 57);
„Udziwienia” takie odbywały się w jednej lub kilku celach jednocześnie… (DBM 56).
Leksemu udziwienie używano w celu ostrzeżenia grupy współwięźniów przed kontrolą przeprowadzaną przez Niemców. Został on przeniesiony z żargonu więziennego, którym posługiwały się kobiety osadzone na warszawskim Pawiaku. Przeniesienie tej jednostki z mowy używanej na Pawiaku potwierdza Danuta Brzosko-Mędryk, była więźniarka i autorka jednych z analizowanych wspomnień. Więźniarki zostały przetransportowane na Majdanek dość liczną grupą, zatem używane przez nie słownictwo wyraźnie zaznaczyło się w mowie obozowej Majdanka, szczególnie w kobiecej części obozu.
W materiale znalazły się 3 jednostki stanowiące neologizmy znaczeniowe – neoseman-tyzmy.
Pierwszy z przedstawionych neosemantyzmów, nalot, powstał na zasadzie konkre-tyzacji znaczenia. Leksem ten nie tylko stał się formą okrzyku/hasła ostrzegawczego, ale także jego znaczenie zostało zawężone do realiów obozu na Majdanku, a dokładniej oznaczał on kontrolę Niemców polegającą na rewizji wyposażenia baraku lub więźniów i nie miał nic wspólnego na przykład z nalotem powietrznym:
Ilekroć zbliża się ktoś z hitlerowskiej obsługi obozu, pada ostrzegawcze: „Nalot!” lub:
„Udziwienie!” (DBM 56).
Nalot! Przygotować się na „udziwienie”! (DBM 57).
Dwa pozostałe neosemantyzmy, rumba i seks, powstały na zasadzie metafory:
określenia, prawdopodobnie wykorzystano wyraz rumba do ostrzegania przed zbliżającym się niebezpieczeństwem, ponieważ był krótki, a poza tym samo hasło rumba, które nie miało związku logicznego z ostrzeżeniem, mogło być dobrym mechanizmem zakamu-flowania prawdziwej treści komunikatu6, mechanizm przeniesienia znaczenia: metafora:
W tym czasie ostrzegaliśmy się hasłem „seks”, albo „rumba”. Gdy tylko padło sło-wo, sygnalizujące niebezpieczeństwo grożące naszej grupie, wszyscy natychmiast, bez oglądania się, zaczynali faktycznie i w wymaganym tempie pracować (CS 47).
seks ‘hasło wypowiadane przez więźniów w celu zasygnalizowania zbliżającego się niebezpieczeństwa w niektórych grupach więźniów’ (def. za CS; SJPD, SJP PWN notują w znaczeniu ‘płeć, ogół czynności związanych z zaspokajaniem popędu seksualnego’; SWO, SPA, PAC, KU, WES, KO nie notują). Znaczenie prymarne: ‘płeć, ogół czynności związanych z zaspokajaniem popędu seksualnego’, motywacja semantyczna: podobnie jak w przypadku hasła rumba trudna do jednoznacznego określenia, prawdopodobnie ze wzglę-du na to, że wyraz seks jest krótki i może stanowić okrzyk pełniący funkcję ostrzeżenia, był on wykorzystywany właśnie w tym celu, ponadto w wyrazie seks wszystkie spółgłoski są bezdźwięczne, co może stanowić ułatwienie w cichym ostrzeżeniu współwięźniów, podobnym do znanego powszechnie psst!, mechanizm przeniesienia znaczenia: metafora:
W tym czasie ostrzegaliśmy się hasłem „seks”, albo „rumba”. Gdy tylko padło sło-wo, sygnalizujące niebezpieczeństwo grożące naszej grupie, wszyscy natychmiast, bez oglądania się, zaczynali faktycznie i w wymaganym tempie pracować (CS 47).
Jak już zasygnalizowano, w przypadku dwóch powyższych leksemów motywacja semantyczna nie jest łatwa do jednoznacznego ustalenia. Prawdopodobnie, w związku z potrzebą zaszyfrowania informacji, a więc jej utajnienia, więźniowie posługiwali się wyrazem zupełnie niezwiązanym z sytuacją, do której się on odnosił. Wyraz na pewno nie mógł być długi, ponieważ ostrzeżenie współwięźniów musiało przebiec sprawnie. Pewną różnicę dostrzec można w realizacji głosowej obu wyrazów – rumba jest bardziej dźwięczny, szczególnie dzięki głosce r w nagłosie. Leksem seks zawiera przede wszystkim głoski bezdźwięczne i na zasadzie używanego ogólnie psst! można było za jego pomocą w cichy sposób zwrócić uwagę i ostrzec towarzyszy.
W artykule zaprezentowano 21 jednostek językowych należących do grupy tematycznej nazw komend i ostrzeżeń używanych przez osoby przebywające na Majdanku. Wśród
6 Istnieje też inna prawdopodobna motywacja używania akurat tej jednostki. W języku niemieckim, w mowie potocznej, funkcjonuje czasownik rumballern ‘strzelać dookoła, strzelać na oślep, strzelać bez przerwy’ (przedro-stek rum- oznacza wykonywanie czegoś chaotycznie lub dookoła; czasownik ballern oznacza ‘strzelać’). Słownik DEPL notuje jedynie wyraz ballern. Słownik DWDS notuje leksem rumballern, ale wskazuje na używanie go od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Nie wiadomo więc, czy leksem ten był znany i używany w okresie II wojny świa-towej. Jeśli tak, leksem rumba mógłby zostać rozpoznany jako neologizm słowotwórczy utworzony na podstawie słowotwórczej pochodzącej z języka niemieckiego.
nich przeważają zapożyczenia (18 jednostek), lecz pojawiły się także neosemantyzmy (3 jednostki).
Komendy i ostrzeżenia bez wątpienia były istotnym elementem lagrowej codzienności. Warto rozróżnić to, że leksemy będące zapożyczeniami i stanowiące komendy/rozkazy w przeważającej mierze były używane (wypowiadane) przez Niemców. Neosemanty-zmami zaś posługiwali się więźniowie w kontaktach między sobą w celu wzajemnego ostrzegania się.
Więźniowie Majdanka musieli sprawnie reagować na słowa wypowiadane przez Niemców, na przykład ab!, abtreten! ‘rozejść się’ (niem. abtreten ‘rozejść się, odejść, odstąpić’) lub antreten! ‘ustawiać się’ (niem. antreten ‘ustawić się, stanąć, zgłosić się’). Za zignorowanie lub nieusłyszenie takiego polecenia groził cały szereg kar – od pobicia, po skatowanie na śmierć. Osadzeni często pilnowali nie tylko siebie, ale także współ-więźniów, aby nikt z grupy nie zginął. Podczas marszu istotne było to, aby poruszać się równo i iść „tą samą nogą”. Links! (niem. links ‘lewy’) oznaczało nogę lewą, zaś reks! (niem. rechts ‘prawy’) nogę prawą. Niezwykle ważnym rytuałem, podkreślającym hie-rarchię w lagrze i oddającym należyty szacunek SS-manom, było jednoczesne zakładanie i zdejmowanie czapek przez więźniów w odpowiednim tempie. W kilku analizowanych tekstach wspomnień byli więźniowie opisywali, z jaką dokładnością SS-mani ćwiczyli z nimi te dwie komendy: Mützen ab ‘czapki zdjąć’ (niem. Mützen ab ‘czapki w dół’) oraz Mützen auf ‘czapki nałożyć’ (niem. Mützen auf ‘czapki na głowie’). Nierzadko SS-man trenował całą grupę tak długo, dopóki nie spodobał mu się efekt jednoczesnego nałożenia i zdjęcia czapek. Utrata przytomności któregoś z osadzonych wydłużała tylko te mordercze ćwiczenia. To pokazuje, że SS-mani w obozach nie bez powodu (choć ironicznie) byli nazywani panami życia i śmierci. Więźniowie używali również spolsz-czonych wersji wspomnianych zapożyczeń: myce ab oraz myce auf. Wyżej wymienione jednostki stanowiły zapożyczenia właściwe z języka niemieckiego, najczęściej całkowicie nieprzyswojone do polszczyzny, z wyjątkiem wspomnianych myce ab oraz myce auf. Jedno zapożyczenie, udziwienie, jest zapożyczeniem wewnętrznym i stanowiło w obozie okrzyk ostrzegawczy, którego używali więźniowie. Zapożyczenia stanowią zdecydowaną większość prezentowanych jednostek.
Pozostałe jednostki to neosemantyzmy obozowe. Powstały na podstawie konkretyzacji
znaczenia (nalot) oraz metafory (rumba, seks). Neosemantyzm nalot (a także zapożyczenie udziwienie) stanowiły hasła ostrzegawcze, po których należało przygotować się na kontrolę czy rewizję w baraku lub izbie, tj. dokładnie zaścielić pryczę lub ukryć w odpowiednim miejscu jedzenie. Znalezienie przez Niemca ukrytego jedzenia w baraku (lub w ubraniu więźnia) mogło skutkować dotkliwą karą dla wszystkich mieszkańców tego budynku. Podobną funkcję pełniły jednostki seks oraz rumba. Używano ich do ostrzeżenia grupy roboczej więźniów w trakcie pracy przed nadchodzącym SS-manem, który mógł ukarać całe komando za to, że nie pracowało należycie.
Przedstawione w artykule jednostki z pewnością oddają charakter rzeczywistości obozowej – tego, w jaki sposób „odczłowieczano” i wręcz „tresowano” osadzonych, z jakimi trudnościami codziennie musieli się oni mierzyć oraz na jak wielką próbę była wystawiana ich godność osobista.
Bajerowa I. (2005), Zarys historii języka polskiego 1939–2000, Warszawa: PWN.
Bajerowa I. (red.) (1996), Język polski czasu̇ dru̇giej wojny światowej (1939–1945), Warsza-wa: Energeia.
Bańko M., Svobodová D., Rączaszek-Leonardi J., Tatjewski M. (2016), Nie całkiem obce. Zapożyczenia wyrazowe w języku̇ polskim i czeskim, Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego.
Batko-Tokarz B. (2012), Klasyfikacja haseł słownikowych do pola tematycznego „płeć”,
„Język Polski”, R. XCII, z. 3, s. 184–193.
Batko-Tokarz B. (2019), Tematyczny podział słownictwa współczesnego języka polskiego, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Grzegorczykowa R. (1984), Zarys słowotwórstwa polskiego. Słowotwórstwo opisowe, War-szawa: PWN.
Jadacka H. (2001), System słowotwórczy polszczyzny (1945–2000), Warszawa: PWN.
Karszniewicz-Mazur A. (1988), Zapożyczenia leksykalne ze źródła niemieckiego we współ-czesnej polszczyźnie, Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego.
Kida J. (1998), Stylistyka, styl i język artystyczny w edu̇kacji polonistycznej, Rzeszów: Wy-dawnictwo Oświatowe Fosze.
Klemensiewicz Z. (1953), O różnych odmianach współczesnej polszczyzny, Warszawa: Pań-stwowy Instytut Wydawniczy.
Kranz T. (2007), Zagłada Żydów w obozie koncentracyjnym na Majdanku̇, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
Mencel T. (red.) (1991), Majdanek 1941–1944, Lublin: Wydawnictwo Lubelskie.
Murawska Z. (1991), Waru̇nki egzystencji więźniów, [w:] T. Mencel (red.), Majdanek 1941–1944, Lublin: Wydawnictwo Lubelskie, s. 129–170.
Nagórko A. (1998), Zarys gramatyki polskiej, Warszawa: PWN.
Nu̇mery i oznakowania więźniarskie w zbiorach PMM (2020), https://www.majdanek.eu/pl/ news/numery_i_oznakowania_wiezniarskie/1261 [dostęp: 18.09.2025].
Przybylska R. (2003), Wstęp do nau̇ki o języku̇ polskim. Podręcznik dla szkół wyższych, Kra-ków: Wydawnictwo Literackie.
Sonczyk W. (1973), Język polski w niemieckich obozach koncentracyjnych w czasie II wojny światowej, „Językoznawca”, nr 26–27, s. 3–19.
Walczak B. (1997), Słownictwo obcego pochodzenia na warsztacie badacza: problem granic („głębokości”) opisu̇ genetycznego, „Prace Slawistyczne”, nr 105, s. 269–280.
Walczak B. (2010), Swoistość zapożyczeń z języków blisko spokrewnionych (na przykładzie zapożyczeń czeskich i wschodniosłowiańskich w języku̇ polskim), „Linguistica Copernicana”, nr 2(4), s. 189–199.
Wesołowska D. (2002), Język lagrów a język łagrów. Badania; założenia badawcze, „Annales Academiae Paedagogicae Cracoviensis. Studia Linguistica”, nr 1, s. 409–420.
Wiśnioch M. (2018), Przewodnik po obiektach historycznych: Miejsce Pamięci i Mu̇zeu̇m
na Majdanku, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
Wykaz skrótów – słowniki
DEPL – Pańków M. (red.) (2001–2024), Słownik DEPL.pl, https://www.depl.pl/index.php [dostęp: 16.09.2025].
DWDS – Digitales Wörterbuch der deutschen Sprache (Der deu̇tsche Wortschatz von 1600
bis heute), https://www.dwds.de/ [dostęp: 16.09.2025].
SJP PWN – Słownik języka polskiego PWN, https://sjp.pwn.pl/ [dostęp: 16.09.2025].
SJPD – Doroszewski W. (red.) (1958–1969), Słownik języka polskiego, t. 1–11, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
SPA – Minisłownik pojęć z historii Au̇schwitz, https://www.auschwitz.org/media/slownik-pojec/ [dostęp: 16.09.2025].
SWO – Słowniczek wyrażeń obozowych, http://www.majdanek.com.pl/slowniczek/slowni-czek%20obozowy.html [dostęp: 16.09.2025].
TR PWN – Translatica PWN, https://translatica.pl/ [dostęp: 16.09.2025].
Wykaz skrótów – opracowania naukowe
KO – Kość J. (1980), Uwagi o języku̇ więźniów obozu̇ koncentracyjnego na Majdanku̇. [Bemerku̇ngen zu̇r Sprache der Häftlinge im Konzentrationslager Majdanek], „Poradnik Językowy”, nr 6, s. 288–295.
KU – Kuraszkiewicz W. (1947), Język polski w obozie koncentracyjnym, Lublin: Towarzystwo Naukowe KUL.
PAC – Pacuła J. (2010), Au̇schwitz – słowa i milczenie. Stu̇diu̇m leksykalno-semantyczne, Bielsko-Biała: Wydawnictwo Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.
PMM – Państwowe Muzeum na Majdanku (b.r.), https://www.majdanek.eu/pl [dostęp: 18.09.2025].
SN – Blumental N. (1947), Słowa niewinne, Kraków–Łódź–Warszawa: Centralna Żydowska Komisja Historyczna.
WES – Wesołowska D. (1996), Słowa z piekieł rodem. Lagerszpracha. Totalitaryzm i język, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”.
Wykaz skrótów – wspomnienia obozowe
AJ – Andrzej Janiszek (1964), Pawiak-Majdanek 17.01.1943–22.07.1944, [w:] Zbiór pa-miętników, relacji i ankiet byłych więźniów (Sygn. VII), sygn. VII M-56, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
AZ – Aleksander Zakościelny (1964), Wspomnienia P-3427, [w:] Zbiór pamiętników, relacji i ankiet byłych więźniów (Sygn. VII), sygn. VII M-93, Lublin: Państwowe Muzeum na Maj-danku.
CS – Czesław Skoraczyński (1984), Żywe nu̇mery, Kraków: Krajowa Agencja Wydawnicza w Krakowie.
DBM – Danuta Brzosko-Mędryk (1975), Niebo bez ptaków, Warszawa: Wydawnictwo Mi-nisterstwa Obrony Narodowej.
IL – Irena Lipińska (1965), [w:] Zbiór pamiętników, relacji i ankiet byłych więźniów (Sygn. VII), sygn. VII M-25, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
JB – Jan Buczek (1988), Zbiór nagrań au̇diowizu̇alnych (Sygn. XXII), sygn. XXII-14, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
JZ – Jan Zakrzewski (1977), A my żyjemy dalej…, Lublin: Wydawnictwo Lubelskie.
KC – Kamila Czuryszkiewicz (2013), Krwawa środa 3 listopada 1943 w pamięci świadków, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
KT – Krystyna Tarasiewicz (1988), My z Majdanka – wspomnienia byłych więźniarek pod redakcją i w opracowaniu̇ Krystyny Tarasiewicz, Lublin: Wydawnictwo Lubelskie.
MG – Marta Grudzińska (2011), Majdanek: obóz w relacjach więźniów i świadków, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
StS – Stanisława Sokół (1979), Nagrania audio (Sygn. VIII), sygn. VIII-22, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
TC 2 – Tadeusz Czajka (1962), Czerwone punkty, [w:] Zbiór pamiętników, relacji i ankiet byłych więźniów (Sygn. VII), sygn. VII M-2, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
ZP – Zofia Pawłowska (1945), Na krawędzi, [w:] Zbiór pamiętników, relacji i ankiet byłych więźniów (Sygn. VII), sygn. VII M-222, Lublin: Państwowe Muzeum na Majdanku.
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.