Tekst ukazuje narodziny mariawityzmu i pierwsze próby jego legalizacji przez władze carskie. Ruch, zapoczątkowany przez Feliksę Kozłowską, dążył do odnowy duchowieństwa przez kult Eucharystii i Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Po potępieniu przez Watykan w 1906 r. mariawici rozpoczęli starania o uznanie przez władze rosyjskie. Autor przedstawia kontekst społeczno-polityczny tych wydarzeń, dowodząc, że carat nie był inicjatorem ruchu, lecz, gdy nadarzyła się ku temu okazja, próbował go wykorzystać przeciw Kościołowi katolickiemu.