Celem artykułu jest zbadanie wpływu rewolucji klasyfikacyjnej dokonanej w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-11 oraz narastającego zjawiska późnych diagnoz zaburzeń neurorozwojowych – zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) i zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) – na orzekanie o niezdolności konsensualnej z kan. 1095, 2°-3° Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r. Autorka stawia tezę, że doktryna i orzecznictwo kanoniczne operują siatką pojęciową, którą współczesna psychiatria w znacznej mierze porzuciła, a diagnoza postawiona stronie już po zawarciu małżeństwa – niekiedy po jego rozpadzie – rodzi swoiste problemy dowodowe, dotąd nieopracowane w polskiej kanonistyce. W części psychiatrycznej przedstawiono zmianę paradygmatu klasyfikacyjnego oraz obraz kliniczny ASD i ADHD w dorosłości, ze szczególnym uwzględnieniem maskowania objawów u kobiet. W części kanonistycznej omówiono retrospektywny charakter diagnozy zaburzenia neurorozwojowego i jego dwoiste znaczenie dowodowe, standard oceny opinii biegłego, kryteria rozgraniczenia tytułów z 2° i 3° oraz granicę między trudnością a niezdolnością w odniesieniu do osób neuroatypowych. Artykuł kończą postulaty dla praktyki sądów kościelnych.