Celem artykułu jest ukazanie, w jaki sposób syllogomania (zaburzenie z gromadzeniem) może w konkretnych sytuacjach prowadzić do niezdolności konsensualnej do zawarcia małżeństwa w rozumieniu kan. 1095, 3° Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz jakie konsekwencje rodzi to dla praktyki sądów kościelnych. W części psychiatrycznej przedstawiono główne cechy kliniczne zaburzenia, jego możliwe podłoże osobowościowe i organiczne oraz związane z nim deficyty w zakresie organizacji życia codziennego, relacji interpersonalnych i funkcjonowania rodzinnego. W części kanonistycznej zarysowano ewolucję wykładni kan. 1095, ze szczególnym uwzględnieniem autonomii normy z 3° oraz pojęcia „istotnych obowiązków małżeńskich” w perspektywie bonum coniugum. Następnie omówiono wybrane wątki orzecznictwa Roty Rzymskiej dotyczącego zaburzeń osobowości i niezdolności do wspólnego życia, które mogą być zastosowane do przypadków poważnej syllogomanii. Artykuł kończą wnioski dogmatyczne, mające pomóc w unikaniu zarówno patologizowania zwykłych trudności, jak i bagatelizowania zaburzeń, które mogą stanowić ratio facti tytułu nieważności małżeństwa.
Możesz również Rozpocznij zaawansowane wyszukiwanie podobieństw dla tego artykułu.