W artykule przeanalizowano sposoby opisywania egzotycznych drzew w tekstach dotyczących wielkich odkryć geograficznych z końca XV i XVI wieku. Celem badania jest określenie charakterystycznych cech przedstawiania nieznanej Europejczykom flory oraz wskazanie różnic między tymi opisami a wcześniejszymi wyobrażeniami średniowiecznymi. Materiał pochodzi głównie z X księgi „Kroniki wszystkiego świata” Marcina Bielskiego, zawierającej relacje dotyczące nowo poznawanych ziem w Ameryce, Afryce, Azji i Oceanii. Zastosowano opisową analizę historycznojęzykową, uzupełnioną danymi botanicznymi. Badanie wykazało, że zarówno naoczni świadkowie zamorskiej flory, jak i kronikarze opisujący ich podróże przedstawiali rośliny realistycznie, a zarazem lakonicznie, wskazując przede wszystkim ich najbardziej charakterystyczne cechy i właściwości. Ten sposób przedstawiania egzotycznej przyrody znacząco różnił się od wcześniejszego modelu średniowiecznego, silnie ukształtowanego przez wyobrażenia fantastyczne. Analiza pokazała również, że kolejne etapy kompilowania i przekładania relacji mogły prowadzić do zniekształceń przekazywanych informacji geograficznych i botanicznych.