Prawo spadkowe jest obszarem wymagającym stabilności. To jeden z powodów, że niechętnie podlega jakimkolwiek metamorfozom, a większość konstrukcji prawnych ma wój wzorzec jeszcze w prawie rzymskim. Ostatnie lata – rozwoju technologii i przeobrażeń społeczeństwa oraz jego potrzeb – prowokują jednak dyskusję o potrzebie gruntownych zmian i tej dziedziny prawa, w tym odpowiedzi na postępującą rewolucję technologiczną. Jednym z przejawów tej rewolucji jest przeniesienie dużej części aktywności
ludzkiej do świata cyfrowego. W razie śmierci użytkownika korzystającego z różnych dóbr cyfrowych prawo spadkowe na ogół nie przewiduje jakiejś odmiennej regulacji od ogólnej co do sposobu postępowania z takimi dobrami. Tymczasem, jak pokazuje praktyka, taka regulacja odnosząca się konkretnie do zasobów cyfrowych byłaby pożądana. Dostrzeżono to m.in. w USA, gdzie istnieje już specyficzna regulacja prawna mortis causa dotycząca dóbr cyfrowych. W związku z tym, że obecnie na świecie trwają poszukiwania optymalnego modelu rozwiązania problemu następstwa prawnego dóbr cyfrowych na wypadek śmierci osoby korzystającej z tych dóbr, artykuł prezentuje rozwiązania amerykańskie, które mogą i powinny stać się punktem odniesienia dla pomysłów uregulowania tego prawnego obszaru.